Gdy boli ząb lub pojawia sie obrzęk twarzy oznacza to, że w środku naszego zęba, w komorze i kanale korzeniowym, dzieją sie rzeczy niepokojące - miazga ("nerw") jest w stanie zapalnym, doszło do jej zgorzelinowego rozpadu lub wręcz proces zapalny przeniósł sie na kość w okolicy korzenia.
W takim przypadku
by uratować zęba przed usunięciem możemy zastosować leczenie kanałowe.
Leczenie wykonujemy pod mikroskopem, który umożliwia bardzo dokładne opracowanie kanałów. Cały proces leczenia jest
kontrolowany przy użyciu radiowizjografii, czyli komputerowych zdjęć rentgenowskich.
Leczenie kanałowe poprzedzamy diagnostyką radiologiczną a następnie znieczulamy miejscowo pacjenta, by zabieg był
całkowicie bezbolesny. Po chwili przystępujemy do preparacji korony zęba, w celu usunięcia tkanek próchnicowych oraz stworzeniu dostępu do jamy zęba.
Ponieważ martwy ząb jest bardziej podatny na złamania, wskazane a nawet konieczne jest pokrycie go koroną porcelanową po uprzedniej, specjalnej odbudowie na sztyfcie (kompozytowym, tytanowym lub złotym). Odbudowę taką najlepiej zrobić maksymalnie do 6 miesięcy od zakończenia leczenia zęba.
Tak wyleczony ząb może nam posłużyć nawet następne 20 lat!
W naszej praktyce w leczeniu kanałowym specjalizuje się dr Marcin Grasela - uczestnik licznych szkoleń i specjalistycznych kursów z zakresu endodoncji.